A-70


Stereofoniczny wzmacniacz mocy

A-70 jest topowym wzmacniaczem mocy, pracującym w klasie A. Na jego wejściu zastosowano w pełni zbalansowany układ – tzw. „instrumentation amplifier”, czyli “wzmacniacz pomiarowy” w konfiguracji dyskretnej.
Układ MCS+ oraz prądowe sprzężenie zwrotne to gwarancja stosunku sygnału do szumu oraz jakości dźwięku na niespotykanym do tej pory we wzmacniaczach stereofonicznych poziomie. Potężny zasilacz oraz dziesięć par tranzystorów MOS-FET w układzie wyjściowym, pracujących w układzie push-pull to gwarancja liniowego wzrostu mocy wraz ze spadkiem impedancji obciążenia – aż do niewiarygodnego 1 Ω. Układ wyjściowy może się pochwalić współczynnikiem tłumienia na poziomie 800.

W 2012 roku, z okazji 40-lecia firmy, Accuphase zaprezentował monobloki A-200, pracujące w czystej klasie A – urządzenie zmieniające reguły gry i przenoszące jakość brzmienia na zupełnie nowy poziom. A-200 został doceniony i oceniony najwyższymi notami przez ekspertów z całego świata. A-70 dziedziczy wiele rozwiązań opracowanych pierwotnie dla A-200 – to zupełnie nowe urządzenie, a nie kontynuacja poprzedniego modelu A-65, gotowe do przejęcia korony wśród wzmacniaczy stereofonicznych.
Atrakcyjny dźwięk właściwi zaimplementowanej klasy A od lat był punktem dojścia dla prawdziwych audiofilów. Accuphase może się pochwalić długą i chlubną historią na tym polu, akumulując wiedzę i doświadczenie zdobyte w ciągu 40 lat istnienia. Uwzględniając tę tradycję, zaimplementowano w A-70 najnowsze techniki, takie jak ultra-niskoszumny układ typu „instrumentation amplifier” w stopniu wejściowym, w dyskretnej konfiguracji, wraz z optymalizowanym stopniem wejściowym oraz prądowym, co skutkuje wybitnymi osiągami, jak np. stosunkiem sygnału do szumu na poziomie -127 dB (gain = -12 dB), przebijając wszystkie poprzednie wzmacniacze stereofoniczne tej firmy. Wykreowaniu pięknego dźwięku i fantastycznych pomiarów przyczyniły się również selekcjonowane elementy i najlepsze dostępne materiały.
W stopniu wyjściowym A-70 zastosowano tranzystory mocy MOS-FET słynne z fantastycznego pasma przenoszenia, jakości dźwięku oraz niezawodności. W każdym kanale pracuje dziesięć takich tranzystorów, zaaranżowanych w konfiguracji push-pull, w czystej klasie A.
W zasilaczu znajdziemy duży transformator toroidalny, z dedykowanym systemem chłodzącym, jak również dwa, duże kondensatory filtrujące o pojemności 82 000 μF. Układ ten zapewnia dużą rezerwę mocy i gwarantuje jej liniowy wzrost wraz ze zmniejszaniem się impedancji obciążenia, aż do ultra-niskiego poziomu 1 Ω.
Na wyjściu zastosowano cewki o ultra-grubym uzwojeniu z drutu o prostokątnym przekroju, o trzykrotnie większej powierzchni niż w konwencjonalnych rozwiązaniach. Cewki powiązane są z układem zabezpieczającym, w którym zamiast standardowych przekaźników zastosowano półprzewodnikowe przełączniki typu MOS-FET, eliminując tym samym mechaniczny kontakt i poprawiając niezawodność.
Najlepsze materiały i zaawansowane układy, jak również wielorakie typy pomiarów dały w rezultacie niską impedancję wyjściową, pozwalającą na osiągnięcie niebywale wysokiego współczynnika tłumienia („damping factor”), na poziomie 800. To dwukrotna poprawa w stosunku do A-65.
Wskaźniki zostały zaprojektowane w taki sposób, aby dawały realną informację o aktualnej mocy wyjściowej i wybór pomiędzy odczytem na wskaźnikach alfanumerycznych (realna moc wyjściowa) i linijce bargrafu (VU-metry).

WIĘCEJ O A-70…

Stereofoniczna, pracująca w klasie A, koncówka mocy A-70 jest następcą wzmacniacza A-65 oraz flagowych monobloków A-200. Te ostatnie zostały opracowane na 40-lecie firmy i zawarto w nich wszystkie znane inżynierom tej firmy. Projektując A-70 starano się do niego przenieść jak najwięcej z tych rozwiązań. Udało się to po prostu perfekcyjnie. W skrócie: A-70 to stereofoniczna wersja monobloków A-200 o niższej mocy wyjściowej.

Wymiary nowej końcówki są identyczne jak wzmacniacza, który zastępuje, modelu A-65. A-70 jest jednak cięższa o 1,3 kg. Różnica ta wynika z poprawionej struktury obudowy, która jest teraz sztywniejsza i jeszcze solidniejsza. Aby ją dodatkowo wzmocnić wprowadzono do wewnątrz aluminiowe belki o przekroju 15 x 20 mm spinające boki urządzenia.
Na ściance przedniej nowej końcówki znajdziemy cyfrowy wskaźnik mocy wyjściowej oraz 32-punktowy wskaźnik typu bargraf. Wskaźnik cyfrowy ukazuje rzeczywistą moc wyjściową, bez względu na impedancję podłączonych do wzmacniacza kolumn. Urządzenie wyposażone jest w dwie pary poręcznych, dużych i solidnych gniazd głośnikowych, ułatwiających wykonanie połączenia bi-wire.
Jedną z podstawowych cech wysokiej klasy wzmacniacza mocy jest duży zasilacz. Ten w A-70 robi ogromne wrażenie swoimi rozmiarami i jakością użytych w nich podzespołów. Napięcie zamieniane jest w potężnym transformatorze toroidalnym, zamkniętym w koszu minimalizującym promieniowanie elektromagnetyczne. Kosz wzmocniony jest aluminiowymi piórami – służy również jako radiator odprowadzający z transformatora ciepło. Filtrowaniem napięcia zasilającego zajmują się dwa, duże kondensatory o pojemności 82 000 μF każdy.
Tak duży zasilacz gwarantuje oddanie 60 W przy 8 Ω w klasie A (mocy ciągłej). Wzmacniacz ten ma jednak ogromne zapasy mocy, oddawane przy niższych impedancjach i w krótszym czasie – dla sygnału muzycznego możemy uzyskać 131 W przy 8 Ω i aż 547 W przy 1 Ω. Można więc powiedzieć, że A-70 jest wzmacniaczem wysokiej mocy!

Choć to fantastyczne osiągnięcie, na tym się lista zalet tego urządzenia nie kończy. A-70 ma najniższy poziom szumów w całej, liczącej już 41 lat, historii Accuphase’a. Szumy pierwszej stereofonicznej końcówki mocy tej firmy, wprowadzonego do sprzedaży w 1973 roku modelu P-300, wynosiły 40 μV. 41 lat później A-70 minimalizuje to do doskonałych 13 μV. To połowa tego, czym się mógł pochwalić poprzednik tego wzmacniacza, A-65.
Redukcja szumów była możliwa dzięki optymalizacji układu w kilku istotnych miejscach. Zmieniono podział wzmocnienia między dwa moduły wstępne wzmacniacza. Poprzednio podział ten wynosił x 4 (12 dB) dla pierwszego stopnia i 6,3 (16 dB) dla rrygiego, co dawało w sumie wzmocnienie na poziomie 25 dB. Teraz wzmocnienie pierwszego stopnia wynosi x 12,6 (22 dB), a drugiego tylko x 2 (6dB). Szum zmniejszony został również przez zastosowanie dyskretnych układów wejściowych, w których nie ma żadnych układów scalonych.

Kolejną ważną zmianą jest zwiększenie tłumienia wyjścia wzmacniacza – tzw. „damping factor”. To wzmacniacz o największym współczynniku tłumienia w całej 41-letniej historii firmy. We wzmacniaczu P-300 wynosił on 60. Po 41 lat ciągłych udoskonaleń w A-70 udało się uzyskać DF na poziomie 800! To specyfikacja gwarantowana, tak naprawdę DF we wszystkich pomierzonych egzemplarzach wynosi 1000!!! Warto o tym pamiętać, ponieważ „damping factor” pokazuje, jak łatwo wzmacniacz radzi sobie z kolumnami – im wyższy, tym lepiej.
Osiągnięto to m.in. przez zastosowanie w układzie wyjściowym 10, pracujących równolegle w push-pullu tranzystorów typu MOS-FET. Kolejną techniką stosowaną do zmniejszenia impedancji wyjściowej wzmacniacza (a tym samym do zwiększenia DF) jest tzw. „remote-sensing”, polegającą na zastosowaniu ujemnego sprzężenia zwrotnego przy użyciu sygnału pobranego jak najbliżej zacisków głośnikowych w kolumnach. Modyfikacja tej techniki, „Balanced Remote-sensing” daje jeszcze lepsze efekty. W A-70 zastosowano tę ostatnią, dzięki czemu zmniejszone zostały również całkowite zniekształcenia harmoniczne (THD) oraz zniekształcenia intermodulacyjne (ID).

Najczęściej spotykanym zabezpieczeniem głośników podłączonych do wzmacniacza i samego wzmacniacza jest układ z przekaźnikami odcinającymi sygnał tuż przed zaciskami głośnikowymi. Rozwiązanie to nie zapewnia jednak trwałości, ani również niskiej rezystancji przejścia. Dlatego w A-70 zamiast mechanicznych przekaźników zastosowano przełączniki półprzewodnikowe, tranzystory MOS-FET. Poprawiono dzięki temu tłumienie wyjścia („damping factor”) oraz zmniejszono impedancję oraz rezystancję przejścia. Temu ostatniemu służą też, przygotowane samodzielnie, zaciski głośnikowe, nawinięte grubym drutem o kwadratowym przekroju cewki na wyjściu i inne detale. W osiągnięciu celu pomogło również pogrubienie ścieżek na płytkach drukowanych.

Listę zmian i poprawek można by ciągnąć bez końca. Najważniejsze jest jednak to, że pozostając wiernym swoim korzeniom, tj. wybitnej jakości budowy oraz niepowtarzalnemu wyglądowi, Accuphase przygotował najlepszy wzmacniacz stereofoniczny w swojej historii, niewiele ustępujący potężnym monoblokom A-200, na bazie których został opracowany. Wzmacniacze pracujące w klasie A, najlepszej klasie pracy tranzystorów końcowych, jaką zna świat audio, mają zwykle niską moc i trudno im panować nad kolumnami o niskiej impedancji. A-70 jest pod tym względem absolutnie unikatowy – jego moc jest wyższa niż większości wzmacniaczy w klasie AB i progresywnie zwiększa się wraz ze zmniejszaniem się impedancji. Coś takiego potrafią jedynie mistrzowie z Japonii.

Cechy szczególne:

  • Praca w czystej klasie A: 60 W/8 Ω
  • Stopień wyjściowy na tranzystorach MOS-FET z 10 tranzystorami w układzie push-pull, z liniowym podwajaniem mocy aż do ultra-niskiego obciążeń 1 Ω
  • Stopnień wejściowy w układzie zbalansowanym („instrumentation amplifier”)o ultra-niskich szumach i zniekształceniach Sekcja wzmacniająca oparta na udoskonalonej topologii MCS+
  • Prądowe sprzężenie zwrotne – stabilna praca i znakomity dźwięk
  • Możliwość mostkowania, dzięki której możliwa jest praca z dwoma wzmacniaczami typu monoblok
  • Dwa, wybierane, typy wskaźnika mocy wyjściowej: wskaźnik cyfrowy oraz typu bargraf

© Copyright 2011-2016 Nautilus. All rights reserved.
Nautilus
Kraków 30-646, ul.Malborska 24
tel. 12 655 75 43
e-mail: dystrybycja@nautilus.net.pl